Powiem wam, że najlepsze co może spotkać człowieka jest to, jak słyszy plotki o sobie które są kłamstwem. Nic tak nie cieszy. I tak samo nic nie cieszy jak osoby które próbują nam wcisnąć coś czego nie ma.A najgorsze są nie do powiedzenia, pół słówka.Do tego posta zainspirowała mnie jest jedna osoba, która bardzo ale bardzo dzisiaj dała mi do zrozumienia jedno...
DOBRE SĄ POCZĄTKI
ale prawdziwe końce.
ale prawdziwe końce.
Czy nie jest tak w prawdziwym życiu ? Na początku się słodko odnosi, stara i zapewnia drugiej osobie rozrywkę. A czy to nie jest jakiś sposób udawania ? Czy pokazujemy prawdziwych nas gdy chcemy coś osiągnąć ? Wtedy jesteśmy jak kameleony które przybierają kolor otoczenia. Nie potrafimy zaryzykować i pokazać siebie. Co wtedy jeśli się okaże że coś się nie uda, jeśli będziemy sobą ? Dlatego końce znajomości są najważniejsze. Wtedy się okazuje jakimi jesteśmy ludźmi. Mówiąc:
-Ja Cię szanowałem !
A teraz wyzywam Cię od dziwek.... Nigdy nie miałeś do mnie szacunku.
ZAPOMNIAŁEM/AM...
Skłamałeś !
Pewien pan, o imieniu Kuba powiedział mi to nie dawno. Na początku troszkę nie dowierzałam. Ale faktycznie !
Dziewczyny i chłopaki, dajcie na luz ! Skoro ktoś coś pominął to może faktycznie nie dlatego że chce zataić prawdę , tylko po prostu zapomina o takim szczególe. Ludzie ! Wariujemy.
Kuba , miałeś rację.
ZAKAZANA ZABAWA
Chcesz wrzucić na chillout? Zapomnij. Chcesz korzystać z życia ? Nie wolno. Najlepiej. Karz mi ustatkować się w wieku 16/17 lat. Rozkaż mi abym nie szalała i nie bawiła się życiem. Nakaż mi abym pozwoliła życiu przelecieć mi między palcami ! Tak ! Świetny pomysł.
Co jeśli odmówię ?
Z pewnością chcesz się puszczać ! Na 100% nie chcesz brać odpowiedzialności za swoje czyny ! Jesteś taka pusta ! Nic nie warta !
Jesteś żałosny ! Najlepiej jakbym miała już dziecko siedziała w domu i zepsuła sobie młode życie! Tak. A ty ? Będziesz się bawić, zaliczać laski po kolei i ciągle mieć pretensje że się nie ustatkowałam w wieku 16 lat. -.-
UFAM CI ...
w to co mówią o tobie znajomi.
Poznajesz mnie. Wiesz jaka jestem. Wszystko się kończy i nagle odnajdują się ludzie, którzy wiedzą więcej niż ja o samej sobie. I już nie jestem dla Ciebie tą samą osobą. Jak to się mówi ?
Są ludzie i parapety.
-Ale ja ci ufam !
- Wierze tobie !
Szkoda że urodziłeś się klamką.
LUZIK ?
Tak. Wrzucam na luz. Szaleję, spełniam swoje marzenia, ryzykuję. Korzystam z życia, żeby na starość miała co opowiadać dzieciom, wnukom. Żebym była spoko babcią, która potrafiła się bawić.
I żeby nie śmierdziało nudą w moim małym życiu. Także Spontan i do przodu. bo lepiej jest wskoczyć w ciuchach teraz do nie swojego basenu ze znajomymi niż myśleć w czym się pójdzie do domu i czy będzie zimno ^^

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz